Solarny przyjaciel

Jul
7

Solarny przyjacielTen mały ma jakiś tik czy coś? Takie pytanie padło na widok mojego biurkowego przyjaciela. Jest mały, kolorowy i zawsze kretyńsko uśmiechnięty. Ideał! Nie domaga się przytulania, jedzenia, spaceru, kolacji, nie gra godzinami na PS, ani nie zaśmieca pokoju. Jedyny minus – jest za mały żeby wyrzucić śmieci.

Za to pobiera energię z baterii słonecznej. Gdy tylko wystawimy go w pobliże źródła światła zaczyna entuzjastycznie kiwać główką na boki, z radosnym uśmiechem na buźce. Jak gdyby było to najfajniejsze zajęcie na świecie. Doskonale sprawdza się w roli biurkowego bajeru, gdy chcesz zdobyć popularność. Każdy przystanie zaintrygowany.

Występuje w wielu wariantach: zajączka, krówki, duszka, ludka, a każdy z nich ma rozbrajająco głupkowaty wyraz twarzy. Świetny dla prezent zarówno dla dziecka jak i znajomego. Nie czekaj tylko wybierz któregoś dla siebie!

Podobne wpisy:

  1. Czytaj z ruchu moich ust
  2. Maszyna do lodów
  3. Nowa, lepsza kostka Rubika
  4. Kim jesteśmy
  5. Lodowy kufel
 

Leave a Reply