Kieszonkowy głośnik o wielkich możliwościach

Feb
22

Głośnik wibracyjnyNowinka na rynku o której marzyłam od dobrych paru lat. Parę razy już się u nas przewinęła, ale za każdym razem albo tandetna albo nieosiągalna. Dziś mam i ja – gadżet który zamienia nawet szyby w drzwiach w głośniki.

Gdy wyjęłam go z torby żeby pokazać kolegom od razu padło hasło „O, masz mini wibrator”. Hehe, mimo iż to cudo też wibruje to jednak nie, to tylko głośnik, ale nie byle jaki. Podłączony pod dowolne źródło dźwięku (w moim przypadku odtwarzacz MP3) gra bardzo cicho, dlatego zdejmujemy górną część (odpowiedzialną za przenoszenie wibracji, czyli dźwięku), przykładamy np. do stolika, butelki po wodzie albo kartonu po soku dopiero możemy się przekonać jak to cudo daje. Jakość dźwięku porównywalna z tradycyjnymi głośnikami, ale zabawa związana z testowaniem nowych powierzchni: bezcenna. Przyczepiając do szyby otrzymujemy zupełnie inne dźwięki niż np. do baniaka po wodzie, pustego pudła, blatu stołu czy nawet puszki. Ogromnym atutem jest staranność wykonania i wielkość urządzenia. Ten wibracyjny głośnik (nazywa się SnaB Vibe) jest niewiele większy od mojej MP3, dzięki czemu mieści się nawet w kieszeni.

Głośnik wibracyjny

Świetny na wypady plenerowe np. na grilla ze znajomymi (wiadomo, muzyka musi być), przyda się każdemu miłośnikowi gadżetów również na co dzień w pracy, domu, czy szkole.

Gadżet można kupić tutaj: Głośnik wibracyjny

Podobne wpisy:

  1. Wózkowy uchwyt na smartphona
  2. Magnetyczny fartuszek
  3. Damsko-męskie święta
  4. Adidasofon
  5. Nowa, lepsza kostka Rubika
 

Leave a Reply